poniedziałek, 22 czerwca 2015

Bookathon Dzień 1 - Poległam

Dzień dobry!



Poległam w wyzwaniu pierwszym. Zamiast "Ludzi bezdomnych" wzięłam się za baśnie braci Grimm, które zaczęłam jakiś rok temu, ale poległam, bo słuchałam po angielsku, a wówczas języka jeszcze na tyle dobrze nie znałam. Tym razem poległam z wyrobieniem się w czasie (zostało 7 godzin nagrań), ale... mam za sobą 21 baśni i 166 stron "Narrenturm" Sapkowskiego, łącznie 226 stron na dzień pierwszy, co uważam za niezły wynik, biorąc pod uwagę fakt, że wczoraj miałam nieco zalatany dzień, do tego dochodzi choroba :/ No i jeszcze niedawno czytałam po ok. 10 stron dziennie. Jednak swój limit na pierwszy dzień, czyli 200 stron mam za sobą :)

Trzymajcie kciuki, żeby dzisiaj było lepiej!
Do napisania, 
Weronika G.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za uwagę. Zostaw po sobie ślad, będzie mi jeszcze milej widząc, że tu byłeś/aś. :)