poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Liebster Blog Award #1

Cześć Kochani :)

Wpis tym razem nieco inny, tak jak obiecałam. Nigdy nie przepadałam za TAGami, za LBA itd. Zawsze miałam to za takie zapychacze, ale jakoś sama polubiłam takie posty czytać, jest to jakiś sposób, żebyście się dowiedzieli o mnie czegoś innego, dostałam kilka nominacji, więc czemu by nie?



Na tym  blogu nominowała mnie Isabel z bloga isabelczyta.blogspot.com i to już dość dawno temu. Ale ze mnie jest gapa, już tradycyjnie ze wszystkim się spóźniam...

Nie przedłużając, odpowiedzi na pytania:

1. Co myślisz o pożyczaniu komuś twoich książek? Lubisz to robić czy próbujesz się wykręcić? Dlaczego?
Nie lubię pożyczać, bo jak wiadomo, albo książka do mnie nie wróci, albo wróci w takim stanie, że wolałabym, żeby nie wróciła. Sama staram się ich nie niszczyć, ale większość moich znajomych ma gdzieś czy książka jest w miarę dobrym stanie i posłuży przez to dłużej czy wygląda, za przeproszeniem, jak wyciągnięta psu z mordy.

2. Ile dziennie poświęcasz czasu na czytanie książek? Co najczęściej Ci w tym przeszkadza?
Tego czasu poświęcam zdecydowanie za mało. Staram się czytać chociaż chwilę przed snem, zwykle już późno w nocy i przez to najczęściej po 20 stronach zasypiam.

3. Lubisz czytać trylogie/serie czy wolisz pojedyncze książki? Dlaczego?
Odpowiedź będzie wymijająca, i to i to. Uwielbiam wielokrotnie spotykać się ze swoimi ukochanymi postaciami, widzieć rozbudowaną fabułę, wielowątkowość taką, że aż głowa boli, ale są jednak historie, przy których jedna książka to zdecydowanie idealne rozwiązanie.

4. Jaka książka rozpoczęła Twoją przygodę z czytaniem? Dlaczego była tą wyjątkową?
Tajemniczy ogród Frances Hodgson Burnett. Szkolna lektura, pierwsza przeczytana przeze mnie w całości, na początku piątej klasy podstawówki. Ostatnio nawet ją sobie odświeżyłam. A dlaczego jest tak wyjątkowa? Cudowna, urocza opowieść, urzekająca i smutna. Pierwsza, która mnie wciągnęła. Co tu dużo mówić, kto nie czytał, niech żałuje.

5. Robisz zdjęcia książkom? Wstaw swoje ulubione zdjęcie.
Do niedawna nie robiłam, ale po założeniu bloga nie było raczej innej możliwości ;)

Chyba oczywiste jest, że moje ulubione zdjęcie to ten piękny stos. 13 książek w moim ulubionym języku (zaraz po polskim) i z wiewiórą w tle. Czego chcieć więcej?
6. Zdarza Ci się zakochiwać w bohaterach książek? Wymień kilku.
Nie jestem zbyt kochliwa, szczególnie jeśli idzie o postaci fikcyjne, ale no... wy wiecie że ja kocham Geralta! Ubóstwiam, uwielbiam, no ach, och i ech! I ubolewam, że jeszcze tylko cztery książki do przeczytania mi zostały z tegoż uniwersum. Tak mało chwil z Białym Wilkiem. :c

7. Czytasz e-booki, czy raczej wolisz je omijać? Dlaczego?
Czytam, bo czemu by nie? ;) Wolę książki papierowe, ale nie mam jakichś szczególnych oporów przed czytaniem e-booków. No może poza tym, że nie mam czytnika tylko tablet, przez co bateria ucieka niczym Reinmar z Bielawy przed Sterczami i Inkwizycją.

8. Gdzie najczęściej kupujesz książki?
Zacznijmy od tego, że ja nie kupuję książek, zwykle. Do tej pory wypożyczałam z biblioteki, pierwsze kupione przeze mnie były książki po angielsku z internetowego antykwariatu. Nie przeszkadza mi, że były używane, a przy cenie kilku złotych za książkę mój portfel nie cierpi aż tak znacznie. Także najpewniej moje kolejne przygody z kupowaniem książek skończą się w antykwariatach. :) Za to po książki na prezent lubię się udać do księgarni stacjonarnej.

9. Jaka postać literacka sprawiła, że miałaś/miałeś ochotę rzucić książką o ścianę? Dlaczego?
Ooooj, sporo ich było. Ale pierwsze dwie jakie mi przyszły na myśl to Rebecca Sharp i George Osborne z Vanity Fair. Nosz kurde, Gearge'a to aż miałam ochotę zdzielić za to jak traktował Amelię.

10. Znasz taką książkę, którą mogłabyś czytać w kółko i w kółko, wiedząc, że nigdy Ci się nie znudzi? Jaki jest jej tytuł?
Ostatnie życzenie, Miecz przeznaczenia, Krew elfów, Czas pogardy... krócej, saga wiedźmińska. Myślę, że Ojciec chrzestny tu również świetnie pasuje.

11. Czy masz w swoim domu miejsce przeznaczone specjalnie do czytania, czy raczej czytasz wszędzie? Jakie to miejsce?
Czytam najczęściej leżąc w łóżku. Po prostu tak mi najwygodniej. Poza domem z kolei czytam gdzie popadnie, jeśli mi się nudzi, czekam na autobus, jadę nim czy cokolwiek innego gdzie siedzę bezczynnie, to mając książkę przy sobie po prostu ją wyciągam i czytam. Cóż, czasem ludzie się dziwią widząc jak się śmieję pod nosem czytając, ale co poradzić? ;)

Nominuję Izę z IzaReads, Oxu, Czytać to żyć podwójnie oraz Książkopatię.
Blogi czysto książkowe, tak więc, żeby jakoś urozmaicić pytania postaram się dać nieco inne. Oczywiście jako że dziewczyny mają blogi czysto książkowe pojawią się też takie pytania.
1. Poza czytaniem, co lubisz robić w czasie wolnym?
2. Ulubione seriale?

3. Uczysz się jakichś języków obcych? Jakich? Lubisz to czy robisz bardziej z musu?
4. Myślisz przyszłościowo, czy żyjesz chwilą?
5. Leń czy pracoholik?
6. Co jest dla Ciebie najważniejsze?
7. Co sądzisz o hejterach?

8. Co Cię najbardziej cieszy w blogowaniu?
9. Książki nowe czy używane?
10. Jak według Ciebie powinno się zmienić kanon lektur, żeby zachęcić młodszych do czytania? Jakaś propozycja lektury?
11. Jaką muzykę preferujesz?

Przepraszam, że pytania jakoś mało konkretne/ambitne, jednakże po dłuższej chwili móżdżenia nic mi do głowy nie przychodziło.


To by było na tyle, mam nadzieję, że jednak nie zanudziłam Was do reszty.

Do napisania, 

Weronika 

3 komentarze:

  1. Fajne odpowiedzi, no i blog :D
    Zapraszam również na mojego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również nie lubię pożyczać książek. Kiedy oddano mi książkę z zagiętym grzbietem, powiedziałam NIE koniec z pożyczaniem. I mam spokój ;) Również mogłabym czytać "Ojca chrzestnego" bez końca.
    Bardzo dziękuję za nominację, jak tylko odpowiem na pytania dam znać ;) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na blogu odpowiedziałam na pytania. Zapraszam
      http://izareads.blogspot.com/2015/09/liebster-blog-award-10-11-12.html

      Usuń

Dziękuję bardzo za uwagę. Zostaw po sobie ślad, będzie mi jeszcze milej widząc, że tu byłeś/aś. :)