środa, 2 września 2015

Coś się kończy, coś się zaczyna - Andrzej Sapkowski

Cześć!
Znów przyszłam do Was pogadać, o tym że...
Cudze chwalicie, swego nie znacie. 


Nie powiem, też mi się zdarza. I tego właśnie bardzo, ale to bardzo usilnie pragnę unikać. Z tego też względu poznałam swoją literacką miłość, bo skoro spróbować fantasy, to zaczynamy od polskich autorów. Tak też trafiłam na pana Sapkowskiego, mistrza w swym fachu, któremu kłaniać bym się mogła w pas, choć wątpię, by mi na to pozwolił, jakbym już go spotkała. Przeżywając coraz silniejszą fazę na Wiedźmina odczuwałam pilną potrzebę koniecznego sięgnięcia po zbiór opowiadań Coś się kończy, coś się zaczyna, no bo tam jest Geralt i Ciri, I Yen i jest Jaskier... o mamuńciu, dajcie mi to! Dali. Znaczy dał. Przyjaciel, na urodziny. 

W tym wypadku mamy to czynienia z przysłowiowym miszmaszem, miałam wrażenie, że po prostu opowiadania nie pasujące konkretnie do sagi o Wiedźminie zostały do kupy zusammen zebrane i wetknięte do jednego wora, będącego tą książką. A czy to źle? A panie! Gdzie tam? Mi się właśnie ta różnorodność spodobała. Jak zawsze wspaniały humor autora i zabawa słowem, za które chyba najbardziej Sapkowskiego polubiłam. Każde z opowiadań było wyraźnie inne, a mimo to, wciąż czuć czyją ręką zostały napisane.

Opowiadania są z różnych okresów twórczości Sapkowskiego, co tym bardziej było dla mnie plusem. Widać, że na przestrzeni lat pan Andrzej wyrobił sobie pióro i mimo, że zaczynał świetnie, to im dalej, tym lepiej. I to właśnie dało mi swego rodzaju otuchy, że jednak ciężką pracą da się dojść do czegoś wspaniałego.

Zdecydowanie warto przeczytać, chociażby dla opowiadań W leju po bombie, przez które rechotałam jak głupia w środku nocy, jak i dla Zdarzenia w Mischief Creek nawiązującego do rzezi w Salem. Co ja będę jeszcze, po prostu czytajcie i przekonajcie się sami.

Do napisania!
Weronika

13 komentarzy:

  1. Zdecydowanie mam ochotę, ale nie wiem jeszcze kiedy :D A Yennefer jest? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz, nie dostrzegłam tego Yen :D Sorry za spam :P Ogółem, mam nadzieję, że ja nie będę rechotała, bo zazwyczaj czytam na lekcjach :D

      Usuń
    2. Zależy jeszcze jakie momenty, ale właśnie przy "W leju po bombie" nie mogłam się powstrzymać :D

      Usuń
  2. Sapkowskiego znam tylko z sagi o Wiedźminie, którą w dodatku czytałam jako nerdowata nastka - czas najwyższy sobie przypomnieć te książki. Może właśnie dobrym pomysłem będzie zacząć od tych opowiadań. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrząc na to, że trylogia husycka jest dość "ciężka" przynajmniej dla mnie też bym polecała zacząć od tego zbioru. :)

      Usuń
  3. Reeeetyyy :) Ja też uwielbiam Sapkowskiego ;) jest genialny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny zbiór. Myślę, że zdecydowanie za mało się o nim mówi. Świetny post.

    OdpowiedzUsuń
  5. Za Sapkowskiego ciągle obiecuję się zabrać, ale jakoś tak na obietnicach się kończy. Ale tutaj strasznie mnie zachęca "ewolucja" pióra autora. Lubię obserwować zmiany na przestrzeni lat, więc może nie jest takim złym pomysłem jednak zabrać się a Sapkowskiego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie się za niego zabierz, po prostu coś wspaniałego <3 Ja się zakochałam natychmiast jak zaczęłam czytać "Ostatnie życzenie" :)

      Usuń
  6. Mój ulubiony Autor!!! Wiedźmińska saga i ten zbiór to dla mnie mistrzostwo!!! Świetne niejednoznaczne postaci, żonglowanie słowem, niepowtarzalny klimat... Pozytywne emocje mnie ponoszą za każdym razem, kiedy wracam do tych książek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli podsumowałaś idealnie co czuję <3

      Usuń
  7. Właśnie kończę mój wakacyjny maraton z Wiedźminem. Został mi tylko Sezon Burz do przeczytania, a potem chciałam sobie zrobić chwilę przerwy od fantastyki, ale po przeczytaniu twojej notki chyba jednak nic z tego nie wyjdzie. Muszę koniecznie się zabrać za ten zbiór opowiadań. No i cudownie byłoby znowu zagłębić się w szalone przygody duetu Geralt i Jaskier!
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj jest tylko jedno opowiadanie z Geraltem i Jaskrem, ale mimo wszystko, warto! :D

      Usuń

Dziękuję bardzo za uwagę. Zostaw po sobie ślad, będzie mi jeszcze milej widząc, że tu byłeś/aś. :)