środa, 3 lutego 2016

7ReadUp #dzień2

Hej hej!
Nie spałam dziś, wybaczcie mi nieogarnięcie. A nie spałam przez Igrzyska śmierci. 
Jak dobrze pewnie wiecie, zawsze czytam kilka książek na raz, w tym słucham audiobooków (o tym czemu, wady, zalety etc. może opowiem w innym poście), które mi zwykle wypełniają luki czasu, kiedy wykonuję bierne czynności, co się równa większa ilość przeczytanych książek i umilony czas. A tym razem wyszło nieco inaczej, kiedy chciałam przed snem się odprężyć i posłuchać wyszło tak, że o 7.20 skończyłam całą książkę, jest 8.30, a ja za półtora godziny mam egzamin. Nie pozostaje nic jak mi życzyć szczęścia.
Więc na dzień dzisiejszy łącznie przeczytałam (bądź wysłuchałam) 357stron, co daje 2,23cm stosiku.

I to na tyle, trzymajcie kciuki ;)
Nika

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za uwagę. Zostaw po sobie ślad, będzie mi jeszcze milej widząc, że tu byłeś/aś. :)